Jak dobrze wykorzystać momenty spadku energii podczas pisania? 

Praca nad dłuższymi tekstami potrafi być męcząca. I to zarówno pod względem intelektualnym, jak i fizycznym. Nie dość, że męczy nas długie siedzenie, to jeszcze na dodatek możemy mieć czasem wrażenie, że od ciągłego myślenia po prostu przegrzał nam się mózg. A termin goni!

Jest wiele sposobów radzenia sobie w takich momentach. Jednym z nich jest po prostu wyłączenie komputera i wyjście na krótki spacer, albo załatwienie spraw zupełnie niezwiązanych z pracą naukową. Podczas pisania doktoratu te dwie rzeczy sprawdzały się u mnie najlepiej.

W tym przypadku nie gonił mnie jednak żaden konkretny deadline i swobodnie zarządzałam swoim czasem. Co w sytuacji, kiedy tego czasu nie masz?

Otóż podczas pisania można odpocząć intelektualnie, nie spuszczając wzroku z samego tekstu. Niemożliwe? A jednak!

Ja dobrze wykorzystać momenty spadku energii podczas pisania

Poniżej przedstawiam kilka sposobów na dobre wykorzystanie momentów spadku energii podczas pisania. Pozwalają one na zrobienie krótkiej przerwy od procesu tworzenia tekstu naukowego, bez jednoczesnego marnowania czasu. Na liście znajdują się z pewnością takie czynności, których i tak nie unikniesz przed oddaniem gotowej pracy. Jeśli wiesz, że masz tylko chwilowy spadek flow i zaraz wszystko wróci do normy, popracuj w inny sposób niż tworząc!

Pobierz darmową listę z pomysłami!

Porady z Szuflady - Pisarnia
Porady z Szuflady #3 – Jak dobrze wykorzystać momenty spadku energii podczas pisania? 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *