Cześć! Mam na imię Agata i jestem politologiem. Stworzyłam Pisarnię, bo uwielbiam dzielić się wiedzą! Jest to moje centrum wymiany doświadczeń, umiejętności i dobrych praktyk o pisarstwie naukowym, prezentacji wyników badań i sprawnym radzeniu sobie w świecie nauki.

Potrzeba zbudowania tej platformy wyniknęła w dużej mierze z moich własnych doświadczeń jako studentki i doktorantki. Niejednokrotnie miałam ochotę zawrócić z drogi naukowej ze względu na krytyczne recenzje, brak zrozumienia lub akceptacji zasad panujących w świecie akademickim, ale także ze względu na zwykłe zmęczenie i zniechęcenie pracą naukową. Drażniło mnie przede wszystkim to, że feedback przychodzi w tym świecie bardzo późno, zwykle już w odniesieniu do gotowego materiału, podczas gdy tzw. know-how niezbędne do stworzenia produktu w postaci pracy dyplomowej lub tekstu naukowego zdaje się być pilnie strzeżone.

Bazując na tym doświadczeniu, chciałam z jednej strony ułatwić ci zadanie, a z drugiej – pokazać, że nie jesteśmy w tym sami.

Z perspektywy czasu wiem, że warto było dokończyć moje studia i poprzez wszystkie trudne przeżycia, metodą prób i błędów nauczyć się więcej. Tą metodą udało mi się już napisać:

  • 1 pracę doktorską
  • 1 pracę magisterską
  • 2 prace licencjackie
  • 2 wnioski o granty naukowe
  • 2 blogi popularnonaukowe
  • 5 rozdziałów w pracach zbiorowych
  • 15 artykułów naukowych, z czego 12 już się ukazało
  • referaty przygotowane na 20 konferencji naukowych oraz pisemne zgłoszenia na 20+ konferencji naukowych, gdzie + oznacza te konferencje, na które nie udało mi się dostać (to też jest oczywiście efekt korzystania z metody prób i błędów!)
  • pisemne zgłoszenia na 5 zagranicznych wyjazdów naukowych
  • dziesiątki meili wymienionych z pracownikami naukowymi z różnych uczelni w Polsce i na świecie.

Dla jednych będzie to dużo, dla innych – mało. Dla mnie najważniejszym jest to, że każdy kolejny tekst był lepszy od poprzedniego, a do procesu pisania podchodziłam z czasem coraz bardziej swobodnie. Dojście do przekonania, że pisanie tekstów nie musi być trudne, dołujące ani zanadto męczące zajęło mi bardzo dużo czasu. Chcę ci ułatwić tą drogę, podsuwając ciekawe materiały, zachęcając i zapraszając do dyskusji, sugerując często niestandardowe rozwiązania.

Ale, ale! Pisanie tekstów naukowych to jedna sprawa, na której zdecydowanie nie kończy się moje zamiłowanie do języka. Pomysł na powstanie Pisarni pojawił się wtedy, kiedy zorientowałam się, że ja generalnie lubię pisać i zwracam uwagę na jakość tekstów, z którymi mam do czynienia.

Zauważyłam, że w każdej pracy, którą wykonywałam, najchętniej podejmowałam się zadań, które dotyczyły języka. W korporacjach, w których pracowałam, żeby utrzymać się jakoś podczas studiów, szybko dostrzeżono, że można powierzać mi dodatkowe zadania w tym zakresie. Pisałam w związku z tym procedury, raporty, szkice maili dla szefostwa, a także dodatkowe treści na strony internetowe. Również w mojej obecnej – ściśle politologicznej pracy – piszę praktycznie każdego dnia. Przy okazji szlifowałam języki obce – płynnie komunikuję się po angielsku i niemiecku. Od kilku lat uczę się także francuskiego i arabskiego. Do tego dochodzi jeszcze tworzenie pisarniowego bloga i newslettera. Generalnie dzień bez styczności z językiem pisanym, w jakiejkolwiek formie, jest dla mnie dniem straconym : )

Chcąc uporządkować swoją wiedzę i sprawdzić swoje umiejętności, ukończyłam też w 2019 r. studia podyplomowe z edytorstwa i redakcji tekstu, oferowane przez Uniwersytet Jagielloński. Mając dodatkowe potwierdzenie w postaci dyplomu, zaczęłam oferować usługi w zakresie korekty i redakcji tekstu, a że mam też niezłe oko i spore umiejętności techniczne, w ofercie pojawiło się dodatkowo projektowania i skład e-booków.