Odpoczynek

6 sposobów na odpoczynek dla zmęczonych pisaniem

Nie każda czynność, którą można by uznać za odpoczynek, działa kojąco i regenerująco. Co mam na myśli? I jak w takim razie relaksować się po intensywnej pracy umysłowej?
Z mojego doświadczenia wynika, że nic tak dobrze nie wpływa na jakość pisanych przeze mnie tekstów, jak porządny i regularny odpoczynek. Zauważyłam też, że nie każda czynność, którą można by uznać za relaks, działa kojąco i regenerująco.
Co mam na myśli? I jak w takim razie odpoczywać? W tym artykule opowiem ci o sposobach na relaks, które mogą się sprawdzić w przypadku osób, które spędzają wiele godzin na pracy w skupieniu.

Pracujesz umysłowo? Zapoznaj się z trzema uwagami wstępnymi

Zanim przejdę do konkretnych sposobów na odpoczynek, chciałabym zrobić trzy spostrzeżenia skierowane do osób, które na co dzień zajmują się pracą umysłową. A jeśli trafiłeś lub trafiłaś na tego bloga, to bardzo możliwe, że uwagi te kieruję również do ciebie : )

– Daj odpocząć oczom

Jednymi z chętniej wybieranych sposobów na relaks są zazwyczaj czytanie książek lub oglądanie filmów. Jeśli sprawia ci to przyjemność i pozwala oderwać się od problemów codzienności, oczywiście nie będę starała się odwodzić cię od tych form spędzania wolnego czasu. Ja również je lubię.

Chciałabym jednak w tym artykule zwrócić uwagę na takie formy aktywności, które nie zakładają przetwarzania żadnych nowych informacji i dają odpocząć m.in. oczom. Zarówno film, serial czy dobra lektura to świetne formy odskoczni. Jeśli jednak spędzasz wiele godzin na czytaniu, pisaniu i przetwarzaniu informacji – a tym zajmujemy się, kiedy piszemy teksty naukowe – być może zainteresują cię alternatywne formy odpoczynku, które znajdziesz na mojej liście. Być może nie zauważasz tego w codziennym życiu, ale zarówno nasze oczy, jak i barki czy plecy mocno nadwyrężają się podczas pracy w skupieniu wykonywanej nad książką lub przy komputerze. Może po całym dniu warto by dać im wreszcie odpocząć?

– Odpoczywaj bez poczucia winy

Drugie ważne spostrzeżenie, na które chciałabym zwrócić twoją uwagę, odnosi się do poczucia przymusu. Uważam, że aby odpoczynek był faktycznie odpoczynkiem, nie powinno mu towarzyszyć poczucie obowiązku ani poczucie winy. Jeśli „relaksując się”, myślisz, że wypełniasz kolejne zadanie na twojej liście lub wyrzucasz sobie, że w tym czasie wypadałoby robić coś innego – warto zastanowić się nad twoim podejściem do odpoczynku.

Relaks wpływa na nasze samopoczucie i na jakość wykonywanej przez nas pracy. Szkoda by tę wartość dodaną przyćmiewały ci niemiłe odczucia, jak przymus czy poczucie winy.

– Relaks to nie wyścigi

Jeśli spędzasz sporo czasu na platformach społecznościowych, możesz też zauważyć, że wiele osób dzieli się w nich swoimi sposobami spędzania wolnego czasu. Opowiadają ze szczegółami, jaką trasę turystyczną przebyły, ile kilometrów przejechały rowerem lub jaki dystans pokonały podczas joggingu. Być może nie ma w tym niczym złego, ale warto mieć na uwadze to, jak ty sam/a podchodzisz do odpoczynku i czy nie czujesz przypadkiem potrzeby „pochwalenia” się nim przed innymi.

Relaks ma służyć przede wszystkim twojej regeneracji. To nie jest coś, za co powinniśmy zbierać pochwały. Jeśli żyjesz na co dzień w świecie nauki wiesz, że jest w nim wystarczająco dużo rywalizacji. Może w czasie relaksu, warto by ją odpuścić?


6 sposobów na odpoczynek dla zmęczonych pisaniem

Po tym przydługim – ale ważnym – wstępie, pora na 6 sposobów na relaks, który pozwoli odpocząć twojemu przepracowanemu umysłowi i zmęczonym oczom. Gotowi?


1. Sen

W książce Miłosza Brzezińskiego „Wy wszyscy moi ja” trafiłam na takie zdanie: „Jesteśmy jedynymi organizmami na Ziemi, które celowo ograniczają swój sen”. Brzmi to dość przerażająco, ale zastanów się, w jak dużym stopniu stwierdzenie to odnosi się także do ciebie. Ile razy skróciłeś lub skróciłaś swój sen ze względu na obowiązki? Czy zdarza ci się zarwać noc, by dotrzymać terminów?

Jeśli chcesz poważnie zająć się odbudowywaniem relacji z odpoczynkiem, zacznij od snu. Działa on regenerująco, również na nasz przeciążony intensywną pracą umysłową mózg. Wpływa też na kluczowe funkcje naszego organizmu. Dzięki niemu możemy kolejnego dnia świeżym okiem spojrzeć na nasze zadania – także te pisarskie. Wyspani osiągamy lepsze wyniki i możemy spokojniej i bardziej kreatywnie podejść do czekających na nas wyzwań.

Masz problemy ze snem? Mi też się to zdarza! Jakiś czas temu w poście na Instagramie zebrałam kilka własnych sposobów na dobry sen.


2. Aktywność na świeżym powietrzu

Nigdy nie byłam wielką fanką sportu. Nie sądziłam też, że ruch na świeżym powietrzu potrafi realnie wpłynąć na jakość mojej pracy. Mimo to – i pisałam już o tym w kilku artykułach na blogu – ruch uratował mój doktorat.

Jeśli z bieganiem jest ci nie po drodze, wypróbuj spacerowanie. Kluczowym jest, aby zupełnie zmienić środowisko, w jakim się znajdujemy. Żeby wstać od biurka, pooddychać świeżym powietrzem, rozruszać mięśnie i – jak to mówią – „popatrzeć na zielone”. Jeśli podczas przebywania na łonie natury chociaż raz wpadłeś lub wpadłaś na jakiś świetny pomysł związany z twoim tekstem, nie muszę cię przekonywać do skuteczności tej formy odpoczynku : ) Odrywając się od stałego miejsca pracy, możemy spojrzeć na nasze zadania z nowej i zaskakującej perspektywy.

Odpoczynek

3. Gotowanie i wypieki

W artykule na temat self-care opowiadałam o pieczeniu ciast jako o sposobie odzyskania poczucia sprawczości. Praca nad tekstem naukowym to długi proces, którego efektów nie widać od razu. Oczekiwanie na odległą i niepewną nagrodę demotywuje.

Dobrym sposobem na relaks, ale i sposobem na odbudowanie naszego poczucia „panowania nad sytuacją”, są właśnie wypieki lub gotowanie. Może u ciebie sprawdzi się też sprzątanie! Każda z tych czynności ma wiele korzyści, jakich poszukujemy na zakończenie sesji pracy w skupieniu. Z jednej strony możemy oderwać się od książek lub komputera. Dajemy odpocząć oczom i umysłowi, a zajmujemy nasze ręce. Z drugiej zaś strony wszystkie te procesy mają określony początek i koniec. Pozwalają nam odzyskać poczucie sprawczości i w krótkim czasie zobaczyć konkretny efekt – ugotowany obiad, upieczone ciasto lub posprzątane mieszkanie. Bardzo polecam!


4. Robótki ręczne, malowanie

Skoro już mówimy o czynnościach, które dają naszym oczom odpocząć od ekranu komputera, warto też rozważyć różnego rodzaju robótki ręczne. Mam na myśli robienie na drutach, szydełkowanie, haftowanie czy plecenie makram. Jeśli czujesz, że to nie jest rozwiązanie dla ciebie, może warto rozważyć rysowanie lub malowanie?

Te aktywności potrafią uwolnić pokłady naszej kreatywności i dać odpocząć „naukowej” części mózgu. Jednocześnie każda z tych czynności może okazać się dla ciebie wyzwaniem, ale będzie ono zupełnie inne od tego, z jakimi masz do czynienia w świecie naukowym. Może warto więc – w ramach odskoczni – wypróbować się w czymś zupełnie innym?


5. Puzzle i gry planszowe

Zarówno puzzle, jak i gry planszowe mogą być niezwykle wymagające. Wymagają koncentracji, a czasem także strategicznego myślenia. Umieszczam je na tej liście nie tylko dlatego, że sama je bardzo lubię. Jest to forma relaksu, która nie wymaga zerkania do telefonu lub komputera, a jak powiedzieliśmy sobie na początku, właśnie takie rozwiązanie może okazać się korzystne dla osób piszących. Dochodzi tu jeszcze element zabawy, który sam w sobie może być bardzo relaksujący!


6. Spotkania (na żywo!)

Jeśli jesteś osobą, na którą towarzystwo innych ludzi wpływa relaksująco, warto rozważyć także tę formę odpoczynku. Spotkania z bliskimi i znajomymi mogą być okazją do zajęcia umysłu innymi tematami, niż te, które rozważamy nad klawiaturą komputera. Ponadto mogą być one także pretekstem do połączenia różnych form relaksu. Co powiesz na wspólne gotowanie? A może wieczór gier planszowych organizowany wspólnie ze znajomymi?

*

Czy któraś z zaproponowanych przeze mnie form odpoczynku brzmi dla ciebie zachęcająco? A może masz swoje sprawdzone sposoby na relaks po ciężkiej pracy umysłowej? Daj znać w komentarzu!


Zostaw komentarz