Porady z Szuflady #8 - Bibliografia
Gdybym miała napisać wszystkie zasady dotyczące sporządzania bibliografii w jednym artykule, roboty Google’a chyba nigdy nie zwróciłyby uwagi na tak długi post : ) Nie mówiąc już o tym, że ty także zmęczyłbyś się czytaniem, nie dotarłszy nawet do połowy tekstu. Dlatego też postanowiłam podzielić to zagadnienie na bardziej zjadliwe kawałki poświęcone poszczególnym typom publikacji, z jakimi możemy spotkać się podczas pisania tekstów naukowych.

Na pierwszy ogień idzie monografia jednoautorska, czyli krótko mówiąc książka, której autorem jest tylko jeden człowiek.

Ale zanim zaczniemy…

…jedno sprostowanie. Zapewne wiesz, że typów sporządzania opisu bibliograficznego jest wiele. Kiedy przygotowujemy tekst pod konkretne wydawnictwo, kierujemy się zazwyczaj jego normą wydawniczą. Jest ona zwykle podana do wiadomości publicznej na stronie internetowej danego wydawnictwa lub czasopisma. W przypadku prac dyplomowych obowiązują nas z kolei zasady zaproponowane przez naszą uczelnię, wydział, instytut lub katedrę, o ile… takie istnieją.

W obu powyższych przypadkach bezwzględnie i skrupulatnie stosujemy się do podanych wytycznych.

Co jednak zrobić, kiedy nie dostaliśmy żadnych wskazówek? Jak prawidłowo przygotować przypis bibliograficzny oraz listę wykorzystanych publikacji, kiedy nie mamy przed sobą żadnych norm? Np. wtedy, kiedy ktoś chce zobaczyć próbkę naszego tekstu? Albo kiedy wysyłamy krótki abstrakt naszej pracy w ramach zgłoszenia do projektu naukowego lub udziału w konferencji?

Okazuje się, że wtedy również obowiązują nas pewne zasady. I jak to świetnie podsumowała jedna z uczących mnie redaktorek:

Wszystko, co dotyczy tworzenia opisów bibliograficznych, jest tylko pozornie swobodne.

W tym artykule powołuję się przede wszystkim na wytyczne zaproponowane przez Adama Wolańskiego w jego publikacjach dotyczących edycji tekstów. Warto jednak pamiętać, że istnieje także Polska Norma ISO (Informacja i dokumentacja – Wytyczne opracowania przypisów bibliograficznych i powołań na zasoby informacji PN-ISO 690), wydana przez Polski Komitet Normalizacyjny.

Oba te systemy są do siebie zbliżone, choć trzeba mieć na uwadze to, że norma ISO za obowiązkowe uznaje podanie numerów identyfikacyjnych, takich jak ISBN i ISSN. Ogromna dowolność, z jaką wydawnictwa podchodzą do kwestii zapisu bibliograficznego sugeruje, że nie jest to jeszcze norma, która w pełni się przyjęła.

W poniższych punktach mowa będzie zatem o typowym, tradycyjnym zapisie bibliograficznym, w którym cytowane publikacje objaśniamy w przypisach dolnych, a listę wykorzystanych pozycji umieszczamy na końcu dzieła. Mam tu także na myśli bibliografię tworzoną dla prac napisanych w języku polskim. To ważne, bo w każdym obszarze językowym panują inne zasady co do tworzenia spisu wykorzystanych dzieł.

No ale przejdźmy już do meritum!

Przypis bibliograficzny monografii jednoautorskiej

W miejscu, w którym powołujemy się na konkretną publikację, wstawiamy przypis, który nazywa się bibliograficznym. W zależności od przyjętego w publikacji rozwiązania, może się on znajdować albo na dole konkretnej strony, albo na końcu rozdziału lub na końcu całej publikacji.

Podstawowa różnica pomiędzy opisem bibliograficznym a przypisem bibliograficznym polega na tym, że w przypisie nie zaczynamy od nazwiska autora lecz od jego imienia – a dokładnie od inicjału imienia.

Warto także zapamiętać, że poszczególne elementy opisu danej pozycji podajemy w języku, w jakim została napisana publikacja, z której korzystamy. Jeśli zatem mamy do czynienia z oryginałem powieści o Harrym Potterze wydanym w języku angielskim w Londynie, będziemy podawać miejsce wydania w tymże języku, a więc London, a nie Londyn.

– Pierwsze przytoczenie danej publikacji

Kiedy przytaczamy daną monografię jednoautorską po raz pierwszy, musimy podać jej pełny opis bibliograficzny.

W przypadku pozycji nietłumaczonej będzie to wyglądało np. w następujący sposób:

K. Kędzierska, Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2016, s. 10.

W przypadku pozycji tłumaczonej, zapis może wyglądać następująco:

D. Lagercrantz, Mężczyzna, który gonił swój cień, przeł. M. Muszalski, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2017, s. 27.

Tłumacza traktujemy jako współtwórcę (zobacz powyższą grafikę). Współtwórcą może być też redaktor, autor wstępu, autor komentarza, osoba, która dokonała opracowania lub wyboru tekstów, itp.

Pamiętaj też, że:

  • ze względu na zalecaną jak największą skrótowość w przypisach, można ominąć nazwę wydawnictwa (ale podać ją później w bibliografii!); można także stosować zapis skrócony, np. “wyd. Znak” lub nawet sam “Znak”;
  • w odniesieniu do tłumaczy możemy zastosować skrót “przeł.” lub “tłum.” – należy trzymać się jednego wybranego skrótu w całej pracy;
  • jeśli nie odsyłamy do konkretnego cytatu, ale wspominamy daną publikację lub parafrazujemy słowa autora, przed całym zapisem możemy dodać skrót “Zob.” lub “Por.” odnoszących się do słów “zobacz” lub “porównaj”;
  • przypis bibliograficzny kończymy kropką.

– Przytoczenie tej samej publikacji w kolejnym przypisie

Jeśli w kolejnym przypisie również przywołujemy tą samą książkę nie ma potrzeby zapisywania jej pełnego opisu.

Jeśli odwołujemy się do tego samego miejsca w cytowanym dokumencie (czyli do s. 10 u Kędzierskiej i s. 27 u Lagercrantza), wówczas stosujemy zapis:

Tamże.

lub łacińskiego odpowiednika: Ibidem.

Jeśli odwołujemy się do tej samej pozycji, ale już innej strony, wówczas uzupełniamy ten zapis o inna cytowaną stronę. Np.:

Tamże, s. 11.

Ibidem, s. 11.

Pamiętaj też, że:

  • w przypisach bibliograficznych należy zdecydować się na jedną pisownię: albo polską, albo łacińską;
  • możemy odwoływać się też do zakresu stron, np. Tamże, s. 11-12.

– Przywołanie innej publikacji danego autora w kolejnym przypisie

Jeśli w kolejnym przypisie ponownie odwoływalibyśmy się do tego samego autora, ale innej jego publikacji, możemy nie powtarzać jego nazwiska.

Wówczas dla Lagercrantza wyglądałoby to np. następująco:

[pierwszy przypis] D. Lagercrantz, Mężczyzna, który gonił swój cień, przeł. M. Muszalski, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2017, s. 27.

[kolejny przypis] Tenże, Ta, która musi umrzeć, przeł. I. Sawicka, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2019, s. 90.

Łacińskim odpowiednikiem “tenże” jest “idem“.

Postępując tak samo z autorką – kobietą – zastępujemy jej nazwisko zapisem “taż” lub łacińskim “eadem“. Nie możemy tutaj wstawić “tejże”! Tego zwrotu używamy w innej sytuacji związanej z przypisami.

– Przytoczenie tej samej publikacji w dalszej części tekstu

Jeśli odwoływalibyśmy się do tych samych publikacji w dalszej części tekstu, np. kilka przypisów dalej, należy zmienić zapis, choć wciąż będzie to zapis skrótowy. Nie ma potrzeby ponownego przywoływania pełnego opisu bibliograficznego.

Jeśli w całej pracy będziemy posługiwać się tylko jedną książką Kędzierskiej i jedną książką Lagercrantza, zapis będzie wyglądał np. następująco:

K. Kędzierska, dz. cyt., s. 80.

D. Lagercrantz, dz. cyt., s. 100.

Lub ze skrótem łacińskim “op. cit.” zamiast “dz. cyt.”.

Ale jeśli mielibyśmy ich książek więcej, należy przypomnieć czytelnikowi, o jaką ich książkę nam chodzi. Robimy to poprzez przywołanie jej tytułu (jeśli jest krótki: jedno- czy kilkuwyrazowy) lub fragmentu tytułu (jeśli jest dłuższy).

Wówczas zapisy mogłyby wyglądać następująco:

K. Kędzierska, Chcieć mniej…, dz. cyt., s. 30.

D. Lagercrantz, Mężczyzna…, dz. cyt., s. 100.

Niektóre normy wydawnicze sugerują także, aby w takich przypadkach zrezygnować ze skrótu “dz. cyt.”, ponieważ początek tytułu i trzy kropki już sugerują, że dane dzieło było wcześniej cytowane.

Pamiętaj, że:

  • w skrótach “dz. cyt.” lub “op. cit.” po pierwszej kropce jest spacja;
  • skróty te zapisujemy bez kursywy (choć do niedawna jeszcze łacińskie skróty zapisywało się w przypisach kursywą właśnie);
  • tytuły książek skracamy do tytułu głównego (jak w pierwszym przykładzie) lub dowolnie z zachowaniem cząstki znaczeniowej (tzn. że nie należy urywać tych tytułów w “dziwnych” miejscach, które zaburzałyby sens. Przykładowo Sto lat samotności Marqueza skrócilibyśmy raczej do Sto lat…, a nie do samego Sto…);
  • nie odsyłamy do opisu bibliograficznego zawartego już w innym przypisie poprzez skróty “zob. przyp. XYZ”!
Opis bibliograficzny

Opis bibliograficzny na liście wykorzystanych publikacji (tzn. w części pracy zatytułowanej “bibliografia”) będzie wyglądał bardzo podobnie. Z tym, że:

  • zaczniemy od nazwiska autora, nie od imienia;
  • uzupełnimy opisy o informacje, które ze względu na skrótowość przypisów, pominęliśmy w nich (np. jeśli zrezygnowaliśmy z podawania wydawnictw);
  • pominiemy numery stron;
  • uszeregujemy pozycje alfabetycznie;
  • opis także zakończymy kropką.

Zapisy będą więc wyglądały następująco:

Kędzierska K., Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2016.

Lagercrantz D., Mężczyzna, który gonił swój cień, przeł. M. Muszalski, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2017.

Gdyby dana pozycja:

  • nie miała autora – pominiemy autora i zaczniemy od tytułu dzieła (nie piszemy “anonim” ani “autor nieznany”);
  • nie miała nazwy wydawnictwa, a pozostałych publikacjach wydawnictwo podaliśmy – zastosujemy wówczas skrót “b.w.” lub łacińskie “s.n.” i podamy go w miejscu przeznaczonym na wydawnictwo w nawiasie kwadratowym (np. Kowalski J., Przykładowy tytuł, [b.w.], Kraków 1950.);
  • nie miała miejsca wydania – zastosujemy skrót “b.m.” lub łacińskie “s.l.” i podamy go w miejscu przeznaczonym na miejscowość w nawiasie kwadratowym (np. Kowalski J., Przykładowy tytuł, PIW, [b.m.] 1950.);
  • nie miała daty wydania – zastosujemy skrót “b.d.” lub łacińskie “s.a.” i podamy go w miejscu przeznaczonym na rok wydania w nawiasie kwadratowym (np. Kowalski J., Przykładowy tytuł, PIW, Kraków [b.d.].);
  • miała tomy, a my korzystamy tylko z jednego, numer tomu podamy po tytule, ze skrótem “t.”; tomy numerujemy cyframi arabskimi (np. Kowalski J., Przykładowy tytuł, t. 3, PIW, Kraków 1950.);
  • miała różne wydania, a my chcielibyśmy zaznaczyć, że korzystaliśmy z jednego z nich, wówczas numer wydania (ze skrótem “wyd.”) podamy po tytule (a przed tomem – o ile posługujemy się tomami); wydanie numerujemy cyfrą arabską; pierwszego wydania raczej się nie oznacza;
  • dodatkowo, jeśli chcielibyśmy dodać numer ISBN lub ISSN, pójdzie on na sam koniec zapisu – po miejscu i dacie wydania.

Uff! To chyba wszystko. Już chyba widać, że bibliografia to faktycznie obszerny temat! : )

Mam nadzieję, że pomogłam. Jeśli chcesz dodatkowo nauczyć się obsługi programu do zarządzania bibliografią, polecam zapisać się na mój newsletter! Wyślę ci kod dostępu do specjalnej platformy z dodatkowymi materiałami do nauki!

Porady z Szuflady #8 – Jak w bibliografii zapisać monografię?

Komentarze 2 thoughts on “Porady z Szuflady #8 – Jak w bibliografii zapisać monografię?

  • 18/12/2019 z 20:55
    Permalink

    Pierwszy raz trafiłam na blog o takiej tematyce. Będę zaglądać. Choć na razie nie piszę już tekstów naukowych, ale mam za sobą ponad 10 lat pracy naukowej, więc temat jest mi bliski. Pozdrawiam 🙂

    Powtórz
  • 18/12/2019 z 20:51
    Permalink

    Przyznam, że po raz pierwszy widzę blog, który poświęcony jest wyłącznie pisaniu tekstów naukowych. Pomysł ciekawy, choć niszowy, ale ma to też swoje zalety. Będę tu zaglądać. Choć na razie już prac naukowych nie piszę, ale mam za sobą ponad 10 lat pracy naukowej i trochę się napisałam. Pozdrawia 🙂

    Powtórz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *