
Kilka słów o „strachu przed pustą kartką”
Czy strach przed pustą kartką to to samo co blokada pisarska? Co nas tak naprawdę blokuje? I jak wreszcie przełamać opór przed pisaniem?

Czy strach przed pustą kartką to to samo co blokada pisarska? Co nas tak naprawdę blokuje? I jak wreszcie przełamać opór przed pisaniem?

Wiele studentów i studentek odkłada pisanie na "wieczne nigdy". To błędna taktyka. Poznaj 4 powody, dla których warto zacząć pisać już dziś.

Nie każda czynność, którą można by uznać za odpoczynek, działa kojąco i regenerująco. Co mam na myśli? I jak w takim razie relaksować się po intensywnej pracy umysłowej?

Tym, co może znacznie pomóc w odnalezieniu się w nowym roku akademickim, jest dobre planowanie. Jaki sposób planowania i organizacji sprawdza się u mnie?

Święta, ferie, urlop. Wszystkie tego typu momenty potrafią nieźle rozregulować naszą pracę pisarską. Jak wrócić do pisania po przerwie? Już podpowiadam!

Sporą część naszych problemów z pisaniem można złożyć na karb prokrastynacji. Nie da się jednak ukryć, że powrót do rozgrzebanego tekstu może być trudny nawet dla osób, które nie zmagają się z problemem wiecznego odkładania. Jak więc stale posuwać prace nad tekstem do przodu?

Jeśli spytasz mnie o to, jak przebrnęłam przez doktorat, moja odpowiedź może cię zaskoczyć. Otóż pomogły mi... dobre nawyki!

Idzie nowy rok akademicki. Kupujemy nowe notatniki, rejestrujemy się na przedmioty, korzystamy z końcówki lata. Ale czy tak naprawdę jesteśmy gotowi?

Mówiąc o self-care w kontekście pracy naukowej mam na myśli wszystkie te czynności, które przynoszą nam długotrwałe lepsze psychiczne samopoczucie. Nie jest to więc tylko dążenie do tego, "żeby się dobrze poczuć" tu i teraz, bo to można osiągnąć układając się wygodnie po skończonym dniu na kanapie, odpalając serial i sięgając po piwko oraz paczkę chipsów.

Studia to dla wielu z nas początek dorosłego życia. Moment, w którym zaczynają się liczyć organizacja i planowanie. Jak to robić z głową?